Strony

Strony

poniedziałek, 11 maja 2026

 Kaczeńce z Wieraszki
koło wsi Zambski w pobliżu Pułtuska
na skraju Puszczy Białej 

Z uroczyskiem Wieraszki mam moc cudownych wspomnień. Można przypuszczać, że nazwa pochodzi od zawirowań rzeki, rzeka tam się nieustannie wierciła, meandrowała, wbijała koryto tam, a potem gdzie indziej, wciąż zmieniała decyzje i zakola formowała w coraz to innym miejscu. Jest tych zakoli trochę w tej okolicy, świetnie widać je na mapie, a w nich torfowiska, czasem stoi tam woda, niemal wszędzie rośnie las olszynowy. Ku Zambskom nad Narwią rosną zachwycające murawy napiaskowe,  w nich rozchodniki i macierzanki, kobierce lepiężnika kutnerowatego, któregoś lata przez blisko godzinę się po nich włóczyłem, fotografując zapamiętale. 
 
A kilkanaście lat wcześniej o wiosennej porze drogę przez łąkę w Wieraszce przegrodziła mi wielka woda. Akurat kwitły kaczeńce i cała łąka była pokryta złocisto żółtym dywanem. Zdjąłem więc buty, spodnie podkasałem i wszedłem w tę wodę i w te kaczeńce. Jakież wspaniałe uczucie ! Iść tak przez wodę bosymi stopami pośród złocistych kwiatów. Nie miałem wtedy ze sobą aparatu fotograficznego. Nigdy przedtem i nigdy potem już mi się nie rozścieliła się taka kaczeńcowa łąka na mojej drodze. Gdy byłem młody i sił co nieco miałem, na Wieraszkę wielokrotnie przychodziłem pieszo z Pułtuska, oddalonego o kilkanaście kilometrów. Za każdym razem inną trasą, za każdym odmienną wracałem. W sąsiadującej z uroczyskiem Puszczy Białej rośnie dorodny las łęgowy ze starymi przestojami dębowymi, zawsze widywałem je przedwiośniem i wiosną, chyba nigdy w pełnym listowiu, zabawne, że przede wszystkim tylko wtedy mnie tam ku Wieraszce ciągnęło. 
 
Minęły lata, wciąż tam powracam, mam stamtąd same dobre wspomnienia, ale na starość zrobiło się to za daleko dla mnie, kitwaszę się więc w terenach podwarszawskich, Wieraszkę odłożyłem na półkę wspomnień. Ugina się od nich, mam ich stamtąd tak wiele! I mieć je dobrze bardzo. Starość jest wtedy przyjemniejsza, gdy dobre wspomnienia ją barwią... 
.................................................. 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz