Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sosna figa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sosna figa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 września 2015

Sosna figa

   Minionego lata szedłem sobie niebieskim szlakiem
pośród sosnowych borów Kampinoskiego Parku Narodowego. Przy Kromnowskiej Drodze chciałem odwiedzić sosnę figę, jedno z najbardziej charakterystycznych drzew puszczańskich. Właściwie to są  trzy kilkudziesięcioletnie sosny, złączone ze sobą; pomiędzy dwie wplotła się sosna trzecia. Cała grupa powstała zapewne z samosiewu. Drzewa rosły zrazu obok siebie równomiernie, lecz z latami zabrakło im przestrzeni i zaczęły przeszkadzać sobie wzajemnie we wzroście. Uciskana przez boczne pnie sosna środkowa wygięła się w poszukiwania światła i sterczała jak palec pokazujący „figę” w zaciśniętej dłoni.
    Wiele razy byłem przy tym drzewie, ale nigdy nie zrobiłem dobrego zdjęcia, tylko raz jeden, zimą, na wycieczce rodzinnej, wtedy jednak bardziej to było zdjęcie dziecka u stóp drzewa, niż samej sosny. 

Sosna figa na starej fotografii i poniżej to, co z niej zobaczyłem tegorocznego lata. Fot.L.Herz 
      Nie sfotografowałem tego lata sosny-figi. Drzewo leżało na ziemi, pocięte na kawałki. Niestety, to był zabieg niezbędny, ta sosna umarła już kilka lat temu, była drzewem martwym, suchym – powiedział mi nadleśniczy Andrzej Starzycki z obwodu ochronnego Parku w Kromnowie. –  Jeden z jej pni złamał się i upadł na drogę, to samo każdego dnia mogło stać się z kolejnymi, a rosnące tuż przy szlaku drzewo było zagrożeniem. Oczywiście, że takiej ciekawostki żal, ale to nie był pomnik przyrody, trzeba było to zagrożenie usunąć.
    Odwiedzałem to drzewo co kilkanaście miesięcy. Sosna-figa rosła przy dość monotonnej krajobrazowo Kromnowskiej Drodze, prowadzącej ładnymi, lecz monokulturowymi borami. To charakterystyczne drzewo było niewątpliwie ozdobą  tej drogi i wiodącego nią niebieskiego szlaku turystycznego. Po raz pierwszy dowiedziałem się o niej z wydanej w roku 1962 książeczki „Wczoraj, dziś, jutro Puszczy Kampinoskiej”, napisanej przez dr Janusza Bobińskiego, który w pierwszych latach funkcjonowania parku narodowego w podwarszawskiej puszczy, wydał kilka publikacji, promujących to, co w tej puszczy warte jest zobaczenia. On nazwał to drzewo sosną-figą.
    Pisząc swój pierwszy przewodnik po Puszczy Kampinoskiej, wydany przez wydawnictwo Sport i turystyka w roku 1971, Kromnowską Drogę opisałem jako jedną z polecanych tras wycieczkowych; jeszcze wówczas nie prowadził nią szlak znakowanych. Oczywiście, że nie mogłem pominąć sosny-figi. Potem wymieniałem ją w każdym następnym swoim przewodniku, także w ostatnim, który ukazał się nakładem oficyny Wydawniczej Rewasz. Wprowadziłem to drzewo do mapy Puszczy Kampinoskiej, wydanej w skali 1:60 000 przez Państwowe Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych; ta mapa miała kilka wydań, pierwsze w roku 1973. Już po transformacji ustrojowej, monopol niezniszczalnej dotąd PePeWuKi został złamany, również inne wydawnictwa zajęły mapami puszczy. Na wszystkich sosna ta się znajdowała. Zapewne przez wiele jeszcze lat i w wielu wydaniach będzie umieszczana przy Kromnowskiej Drodze. Ale już nikt nie będzie mógł jej odnaleźć w terenie. Szkoda. Bardzo jej tam będzie brakowało.